Mama i ja

Z okazji Dnia Matki, dziś na blogu występuję w duecie. Ewa Kruk i Ania Kruk. Mama i córka. Taki sobie prezent z okazji Dnia Mamy wymyśliłyśmy – pamiątkowe zdjęcia. A potem poleciałam je ładnie wydrukować i oprawić, i już zdjęcia stoją i u mojej mamy, i u babci, i u mnie w mieszkaniu również.

Jeśli masz 5 minut
Więcej o nas

Spis treści

    EWA_ANIA_KRUK_3

    Z okazji Dnia Matki, dziś na blogu występuję w duecie. Ewa Kruk i Ania Kruk. Mama i córka. Taki sobie prezent z okazji Dnia Mamy wymyśliłyśmy – pamiątkowe zdjęcia. A potem poleciałam je ładnie wydrukować i oprawić, i już zdjęcia stoją i u mojej mamy, i u babci, i u mnie w mieszkaniu również.

    I co, jesteśmy podobne?

    Fryzura – podobna. Moja mama od lat jest wierna jednemu cięciu. Lekka grzywka, czasem bardziej na czoło, czasem bardziej na bok, podobna długość. Ja przeszłam przez wiele różnych kolorów, eksperymentów. Ciemno-brązowe, rude, szary blond. Długie do połowy pleców, krótkie na chłopaka. Odrastające (fuj, te są najgorsze!). I nagle: odkrycie. Od roku mam fryzurę podobna do mamy i w takiej się czuję najlepiej. Nie wiem czy to kwestia genów, przypadku czy podobnego kształtu twarzy.

    Nosimy też podobne kolory. Pod tym względem obie jesteśmy klasyczne: lubimy beże, szarości, czerń, granat i pudrowy róż. Nie lubimy kwiatków. Rzadko nosimy sukienki. Lubimy botki, wojskowe buty, sztyblety, skórzane kurtki. I dużo biżuterii.

    Tutaj się trochę różnimy: Mama zdecydowanie woli srebro, chłodne kolory, proste, geometryczne formy (chociaż przed sesja namówiłam ją, żeby wymieszała naszyjniki HEBE w obu odcieniach: srebra i złota. I wygląda super!). Ja noszę złoto, srebro jest dla mnie za zimne, za blade. Mama nie boi się niestandardowej biżuterii. Lubi piękne formy, ważny dla niej jest wzór, jego historia, a nie blichtr i błysk. Drewno, rzeczne kamienie, rzemień? Ze wszystkiego można zrobić ciekawą biżuterię. Dlatego teraz jest ambasadorką moich kolekcji – i nikt tak jak ona nie umie pokazać jak pięknie można łączyć biżuterię ANIA KRUK ze spokojną elegancją. Dziwnym trafem, po każdym spotkaniu z koleżankami, zawsze któraś z nich zajrzy do nas do butiku sprawdzić i przymierzyć „ten naszyjnik, który miała na sobie Ewa.” :)

    EWA_ANIA_KRUK_1

    I jeszcze jedno zdjęcie mojej mamy, bo wygląda na nim naprawdę pięknie. Taka prawda: jest piękną kobieta, i od wewnątrz i na zewnątrz. Mamo, jeszcze raz wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Mamy! MUA! ♥ ♥ ♥

    EWA_KRUK